Kanał Obry w Kościanie – trening tyczką

W niedzielę 17.07.2016r. wybrałem się na kolejny trening z tyczką. Tym razem na miejsce połowu wybrałem Kanał Obry w Kościanie. Jest to trudne technicznie łowisko. Często zmieniający się poziom wody i zmienny uciąg znacząco wpływa na sposób łowienia i osiągane wyniki. Warunki pogodowe tego dnia były bardzo dobre, praktycznie bezwietrznie i bardzo ciepło, rano ok. 16’C.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Po ostatnich ulewach podniósł się stan wody, wędkowałem na głębokości ok. 2m. Uciąg dość mocny jak na ten odcinek kanału, ok. 4-5g. Łowiłem tyczką o długości 10,5m. Rozłożyłem 3 topy, spławiki typu bombka z grubszą anteną, 1,5g – 4g, przypony 25cm, 0,9-0,10mm, haczyki 16-20.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Mieszanka zanętowa dość ciężka, pracująca przy dnie. Zanęty dedykowane na rzekę oraz kanał. Glina rzeczna, glina wiążąca. Ze względu na muliste dno, dodałem również ziemi Bełchatowskiej. Zanętę i glinę połączyłem w stosunku 1:1, wszystko doklejone bentonitem. Do kubka uszykowałem glinę wiążącą z ziemią oraz dużą ilością parzonej pinki, gdyby pojawiły się leszcze, przygotowałem również czerwone robaki. Kulki przygotowane do kubka również dokleiłem bentonitem. Kule wrzucane bezpośrednio do wody w różnych konsystencjach.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Z dodatków zastosowałem, piernik, fluo czerwone, epiceine żółte i konopie prażone.

Mieszanka zanętowa miała opaść na dno i bardzo powoli się rozkładać. Wszystkie kule były sklejone bentonitem, nie chciałem żeby uciąg wody szybko wyniósł zanętę z miejsca nęcenia a co za tym idzie, wyprowadzić ryby z łowiska.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Po wygruntowaniu i zanęceniu łowiska, rozpocząłem wędkowanie. Zestaw wstawiałem praktycznie na środku kanału, tam gdzie prąd wody był największy. Jak już napisałem, uczę się wędkować na zestaw skrócony, dlatego stopniowo podnoszę sobie poprzeczkę.

Wędkowanie przy uciągu(pomimo tego, że nie jest to rzeka) początkowo było dość trudne, oczywiście to kwestia wprawy, już po godzinie zestaw prowadziłem dość swobodnie i z coraz większą łatwością. Rozpocząłem od zestawu 4g, brania były od samego początku, dominowały ładne krąpie i małe leszczyki. Łowiłem zestawem przegruntowanym o 10cm. Brania ustały po 20min. Donęciłem dwoma kulkami mieszanki podanymi kubkiem. Brania pojawiły się momentalnie. Donęcałem średnio co 20min.  Po godzinie zmieniłem top na zestaw z spławikiem 1,5g. W pierwszym wstawieniu złowiłem piękną płoć z opadu, następnie jeszcze kilka. Przypomniałem sobie, że w torbie została mi jeszcze paczka konopii prażonej, dodałem sporą ilość do gliny i podawałem kulkę co 10min. Dzięki temu odławiałem ładne płocie regularnie.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Miałem również piękną rybę na zestawie 4g. Amortyzator naciągnął się na 1,5m i ryba wpłynęła w grążele. Z przynęt, na krąpie i leszczyki sprawdzały się dwa białe robaki a na płocie pinka koloru pomarańczowego. Próbowałem również łowić na czerwone robaki, niestety przynętę połykały małe okonie.

blog wędkarski, wędkowanie tyczką, kanał Obry, zanęta na kanał

Z wyjazdu jestem bardzo zadowolony, mogłem poszerzyć umiejętności w łowieniu na zestaw skrócony, mieszanki zanętowe sprawdziły się bardzo dobrze. Koledzy łowiący batami na stanowiskach obok odławiali głównie drobnicę, mi udało się wyselekcjonować większe krąpie i płocie.